Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[+18] Echolalia
#1
To jest szczulica rozprawiczonym wiadrem,
z poderwanym kurwim uchem.
Kiedyś przymarznie
jak tatuaż do dziurawca,
aż nie będzie się można z niego wylizać.

Zakładam szpacze oko na repasaże
w szpagacie całuśnej żaby,
która się nie rozdwoi
w donaszanej, starej jak mamucia, ciąży.

Przez pajęczarzy cudzej rzeczywistości,
pozbawiona możliwości rechotu.
I tak dochodzimy do nieplanowanej puenty,
że złote myśli wypłukują ludzi.
-----------------------------------------------------------------------------------------
Przygody Koziołka Matołka i Madame Bovary to niepełna kolejność lektur.
Odpowiedz
#2
No grain całą gębą, tylko nie mogę dojść co to szczulica. I chyba zamiast długiej jak mamucia stare jak mamucia... A puenta to taka antyzłota myśl - świetne.
Odpowiedz
#3
Danke szczulica to jest mój wynalazek - określenie.
-----------------------------------------------------------------------------------------
Przygody Koziołka Matołka i Madame Bovary to niepełna kolejność lektur.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości