Via Appia - Forum

Pełna wersja: Ulotność
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
 Wyszukuję na youtubie odgłosów sokoła wędrownego i przykładam telefon do kratki wentylacyjnej. W ścianie słychać głuche dudnienie. Może to dusza poprzedniego właściciela tych terenów, na których stoi mój dom, próbuje zamienić się w wystraszonego ptaka i uciec.  Ja i mój dom jesteśmy tutaj intruzami.
 
 Innym razem liczę na chodniku łupiny orzechów, które spadają z nieba zamiast manny. Zadzieram głowę i widzę pogodne niebo, ale nie widzę racjonalnego wytłumaczenia. Może to za moje grzechy, których już nie pamiętam. Każda łupina to jeden grzech śmiertelny.

 Zamiast pisać longsellery, gapię się w sufit i nasłuchuję. Coś ślizga się po blachodachówce i puka. Może to wena próbuje dostać się do mojej głowy przez wykuty w dachu otwór. Pewnie nigdy się tego nie dowiem, ponieważ schodzę na dół, żeby rozpalić w kominku świeżymi gałązkami jałowca. Dym jałowca najlepiej wyciska łzy.
Tym razem, jak dla mnie wszystkie te akapity brzmią jedynie jak zaczątki pomysłów. Brzmią interesująco, ale może dobrze byłoby przedstawić rozwinięcie każdego z nich? Choćby w formie miniatur, do których nas przyzwyczaiłeś.
Czy "longseller" to angielskie określenie dłuższej formy literaciej, np. powieści?
Chętnie przeczytałbym ciąg dalszy, bardzo mnie to wciągnęło Smile

________________________
Zobacz ofertę na fotowoltaikę dla domów w Warszawie