Via Appia - Forum

Pełna wersja: Wielka zmiana w życiu intymnym /drabble/
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jestem stary i żółty (może to wątroba). Skamieniały, pobrużdżony i nie podobam się nikomu. Nawet tobie. Tyle lat oglądałem to, co najbardziej skrywałaś. Dlaczego to, co najbardziej skrywałaś, było dla mnie tak cenne? Dużo oglądałem podobnych obrazów i zakodowałem je w ciemnej pamięci. Może trochę inna była jakaś fałda, różowość, wilgotność?
Marzyłem tylko o tobie. Kochałem, kiedy nuciłaś mój ulubiony kawałek, myjąc zęby. O czym wtedy myślałaś? Kiedy robiłaś makijaż przed lustrem, ja patrzyłem. Taki był mój świat. Biały i ciasny.
A teraz mnie wyrzucasz, zabierając obraz zaklęty w szumie kaskady. Nowy klozet nie będzie romantyczny. Już takich nie produkują.
Zastanawiam się co napisać i nie wiem.
Chyba napiszę najprościej - bardzo mi się podoba.
Ostatni wers jakoś do mnie mniej przemawia niż pozostałe. Ale czytałam z przyjemnością, z emocją (3 razy!). Angel
Z jeszcze większą przyjemnością przeczytasz opko, które piszę. Coś dla takich jak Ty.
Dzięki.Angel
Ostatnie zdanie. Taśmowa produkcja ludzi przebojowych i sukcesu nie przewiduje w asortymencie klozetowych romantyków.Undecided
Coś dla takich jak ja... czyli jakich?
Powiem Ci, że zabrzmiało to zlowieszczo Undecided
Czarownico, pewnie masz rację Wink.

A o stusłówkach powtórzę, com już o nich powiedziała. Dobry kawał drabbla, zaskakujący, choć usilnie starałam się od początku odgadnąć co zacz. Końcówka jest rozbrajająca - i chodzi mi właśnie o ostatnie zdanie. Ale Vlad i tak lepciejszy Blush.
Jeśli Ci to pomoże, Czarownico, to nie będziesz jedynym adresatem tego wiekopomnego dzieła. Ta nade mną też. Za całokształt.AngelCool
Tjaa [Obrazek: diabelek.gif]
To z niej takie ziółko? Nie wiedziałam Cool
O kurczę, ja nie wiedziałam, że ten diabełek tak potem pokazuje! Myślałam, że się tylko miło uśmiecha... naprawdę!
[Obrazek: diablica-aniol.gif]

Zawsze na tym beczę... muzyka łagodzi obyczaje
No fajne. Dosyć... powiedziałbym osobiste. Ciekawe, że poddajesz się pisaniu utworów trochę ledwie większych od SMSa Wink.
A czemu nie, Gorzki? Jak mi się nie chce dłużej pisać, to takie bzdeciki mi się lęgną.Blush