Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
nie czekajcie na godota
#1
pomalowałem się na szaro
nikt mnie nie rozpozna
wtopiony w ścianę
cicho sobie siedzę
nie oddycham
śpię
[Obrazek: oscar.jpg]
Odpowiedz
#2
pewnie, że lepiej na dostawcę pizzy niż kuriera
-----------------------------------------------------------------------------------------
Przygody Koziołka Matołka i Madame Bovary to niepełna kolejność lektur.
Odpowiedz
#3
Taa... Ja właśnie czekam na kuriera Sad
[Obrazek: oscar.jpg]
Odpowiedz
#4
To jest świetna miniatura o jakiejś formie marazmu, etapu życia.
Dodaję od siebie trochę aranżacji i dynamiki
ale to tylko taka delbeta pod siebie samego.

prawie podchodzę
pod kanarkowy kolor
nikt mnie nie rozpoznaje
w położonej gładzi ściany
-----------------------------------------------------------------------------------------
Przygody Koziołka Matołka i Madame Bovary to niepełna kolejność lektur.
Odpowiedz
#5
Letarg?  Mimikra?

Ciekawe, wieloznaczne mini - podoba mi się, że można czytać wielorako,
np. Peel się obawia, albo sam stanowi zagrożenie.

Pozdrawiam
m

Jeszcze jedno, wśród bohaterów sztuki Samuela Becketta "Czekając na Godota" jest też Lucky - obrazujący naszą duchowość.
Trochę go w tej miniaturce odnalazłam.
Taki promyczek w "szarości" Smile
Odpowiedz
#6
Chciałabym jeszcze zwrócić Państwa uwagę na frazę "zrobić na szaro", co zwiększy liczbę możliwych interpretacji.
Serdecznie dziękuję za życzliwą opinię Smile
[Obrazek: oscar.jpg]
Odpowiedz
#7
zrobiony na szaro
prawie podchodzę
pod kanarkowy kolor
nikt mnie nie rozpoznaje
w położonej gładzi
ruchomych ścian
z nie moich słów i gestów

będzie pani zadowlona - rzekł budowlamiec
-----------------------------------------------------------------------------------------
Przygody Koziołka Matołka i Madame Bovary to niepełna kolejność lektur.
Odpowiedz
#8
Kurczę bladę. A ja myślałam, że Ty tak żartobliwie, Grain.
Noż, nie byłabym rasowym autorem, gdybym nie poczuła dumy po takich słowach.
Serdeczne dzięki.
[Obrazek: oscar.jpg]
Odpowiedz
#9
A Bekhenda nie pamiętam.

Ale mam łokieć tenisty.
-----------------------------------------------------------------------------------------
Przygody Koziołka Matołka i Madame Bovary to niepełna kolejność lektur.
Odpowiedz
#10
Każdy z Was ma słuszną rację. Na co interpretacje? Wyskoczył ze mnie ten sześciowers, niczym wcześniak, niechciany choć oczekiwany...
A tak całkiem serio - dziękuję. Jakoś, mimo że skromny, poczułam do niego wielką estymę Smile
[Obrazek: oscar.jpg]
Odpowiedz
#11
Skumbrie w tomacie... pstrąg na szaro (bo niby czemu karp)...
Odpowiedz
#12
Kula w płot, Sztelak. Tym razem całkiem na poważnie, taki miałam przebłysk szarości.
[Obrazek: oscar.jpg]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości