Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pożegnianie.
#1
Zapomniałeś o kawie
została na stole
- w zadymionym pokoju.

Szybko spaliłeś fajkę,
która miała Cię zadowolić
-kilka dni.

Ustaliłeś przyczynę
podałeś lekarstwo
-wychodząc otworzył okno.

Zapach słodkiego hebanu
rozlał się po całym mieszkaniu
-przecież palił cyjanek.

Myślałam, ze jeszcze wrócisz
wykrzyczę, że Cię nienawidzę
-choć posiadam w sobie słabość.

Dobrze wyglądałeś
-dziwne, przecież
już Cię nie kocham.
Odpowiedz
#2
witaj na Forum!


Ciekawy wiersz, chociaż temat powszedni jak chleb. Jedno, co mnie uderza, to "szybkość" i "sprawność" myśli, które przechodzą przez głowę Autora. A to znak, że potencjał tkwi w Autorze duży. Nie wiem, jak długo pracowałaś nad wierszem, ale wymaga on formalnych poprawek. Np. "Choć posiadam w sobie słabość" - to nie brzmi dobrze, raczej jestem słaba itp. A to nie wszystko. Proponuję posiedzieć jeszcze nad wierszem.


Pisz i komentuj.


Pozdrawiam.
Odpowiedz
#3
Fajne skojarzenia, rytm. Przyjemnie się czyta^^
Odpowiedz
#4
Damhnait,


czekamy na kolejne wiersze.



Pozdrawiam.
Odpowiedz
#5
Znakomity tekst do sztambucha.
Odpowiedz
#6
Dziękuje za tak miłe komentarze, czekałam na bardziej krytyczne.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości