Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lato
#1
Przyszło lato, a wraz z nim długie, leniwe popołudnia, ciągnące się niespieszne aż do późna. Kto żyw, szukał odpoczynku w zimnych murach Słodkiej Dziurki, w której serwowano najlepsze na świecie rurki z kremem i jedyny taki koktajl z owoców leśnych. Radio grało w kółko tę samą melodię, jakby ktoś zatrzymał czas właśnie na ten jeden, nastrojowy kawałek o nieszczęśliwej miłości.
Mężczyzna przy barze poprosił o szklankę wody sodowej tylko po to, aby umoczyć w niej usta i na powrót znieruchomieć z błogością na twarzy, bo akurat tyle potrzebował do szczęścia.
Była też grupka wyrostków, których nie było stać na cukiernicze wspaniałości, ale wolno im było gapić się na pokaźną kolekcję breloczków, przyczepionych do barowych półek.
Każdy z nas wiedział, że ten świat kiedyś się skończy. Ktoś zje ostatnią rurkę z kremem, a ktoś inny po raz ostatni popatrzy na breloczki, ale lato dopiero się zaczynało.
Odpowiedz
#2
Jak preludium czegoś dramatycznego.
Moje sugestie do zapisu:
*ciągnące się niespieszne aż do późna. - ciągnące się nieśpiesznie aż do późna w noc.
*z błogością na twarzy, - z błogim wyrazem twarzy/z błogością wypisaną na twarzy,
*nie było stać na cukiernicze wspaniałości, ale wolno im było gapić się - nie było stać na cukiernicze wspaniałości, ale mogli gapić się (aby pozbyć się bliskiego powtórzenia "było - było").
Odpowiedz
#3
(10-07-2019, 20:50)Zdzisław napisał(a): Jak preludium czegoś dramatycznego.
Moje sugestie do zapisu:
*ciągnące się niespieszne aż do późna. - ciągnące się nieśpiesznie aż do późna w noc.
*z błogością na twarzy, - z błogim wyrazem twarzy/z błogością wypisaną na twarzy,
*nie było stać na cukiernicze wspaniałości, ale wolno im było gapić się  - nie było stać na cukiernicze wspaniałości, ale mogli gapić się (aby pozbyć się bliskiego powtórzenia "było - było").
Miałem z tym pewną wątpliwość, ale uznałem, że do późnej nocy to już nie są popołudnia. Smile I co można robić do nocy w cukierni, przy mlecznym koktajlu...

Myślałem, że funkcjonuje coś takiego jak 'błogość na twarzy', ale mogę się mylić.

Mogli się gapić, jeśli było im wolno - łaskawość właściciela. Dziękuję za przeczytanie i uwagi!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości