Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy konie z pościgu za Yeti słyszą
#1
Serial Dom miał większy zasięg
niż wykładane w kioskach gazety.
Trudniejsze są powtórki,
nowe mioty tych samych skundleń.

W imieniu osieroconych dozorcę Popiołka
pożegnał doktor Kazanowicz.
Odbierając poród zgwałconej w powstaniu, 
odrodził się po Oświęcimiu.
Później wykonał ważniejszy wyrok.
Formalistycznie, na wcześniejszym kacie.

Być może ten wzór mowy pogrzebowej
wykorzystała noblistka w wierszu o kocie,
wyrecytowanym na pogrzebie Kornela Filipowicza,
więźnia dwóch kacetów i żadnego łagru.

Mniej samotna cierpiała po śmierci Stalina,
wielomilionowym nakładem przedrukowanych łez.

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości