Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Szatanizm [analiza]
#1
[Obrazek: da-vinci-300x276.jpg]



                                                                             Definicja              
 
Zacząć trzeba od podstaw – oderwawszy pojęcie od mitów popkultury; filmów w których szatanizm utożsamiany jest z rzadkimi przypadkami wariatów czczących pentagramy i posągi kozy, sowy czy byka. Produkcje Hollywoodu utrwaliły w wyobraźni ludzi niezainteresowanych tematem obrazki ograniczające się do hedonizmu (tańczyć i pić alkohol do nieprzytomności) reprezentowanego przez zbuntowaną młodzież wznoszącą gest rogów na koncercie muzyki metalowej, myląc poważny problem z głupim naśladownictwem celebrytów.
 
Oddawanie czci posągom kozłów i byków czy diabłów nie jest szatanizmem, a bałwochwalstwem, dziś częściej figurującym pod hasłem ‘pogaństwo’. Szatanizm to nie jest wyznawanie Szatana. Szatanizmem jest wyznawanie samego siebie. Co nie oznacza iż żadna ezoteryczna sekta nie jest satanistyczna.
 
Samo pojęcie zostało sformułowane rzecz jasna w oparciu o Biblię, gdzie jeden z aniołów kierując się pychą zbuntował się przeciwko bogu Jahwe, za co został przeklęty. W wielkiej księdze nie ma żadnej wzmianki o władaniu piekłem przez upadłego anioła. Piekło, jak i niebo, zostało stworzone przez Jahwe, a sam diabeł (z gr. oszczerca) chce niszczyć boży ład, werbując anioły i ludzi do swej wydumanej walki z tym którego pokonać się nie da.
 
Szatan (z hebr. przeciwnik) mówi – ‘wasz bóg tyle od was wymaga nie dając nic w zamian. Ja dam wam wszystko, a nie oczekuję nic. Nie musicie mnie czcić. Bądźcie sobie sami bogami’. Analogicznie do misji chrześcijaństwa, jaką jest naśladowanie Jezusa Chrystusa, szatanizmem jest naśladownictwo Szatana, a więc bunt spowodowany brakiem pokory wobec własnych ograniczeń oraz chęcią zmiany czegoś, czego zmienić się nie da. Toteż jest to ruch nie tylko zły, ale i bezsensowny we własnym założeniu, bowiem z góry skazany na porażkę. Nawiązuje do tego biblijna symbolika – cyfra charakterystyczna dla tego co boże to siedem, zaś liczbą bestii jest sześćset sześćdziesiąt sześć. Choćby nie wiadomo jak orędownik pychy i braku szacunku starał się zdetronizować Jahwe, nie uda mu się to, nie jest tak potężny. W gniewie pragnie żeby ludzie zbłądzili i również poszli na zatracenie. I tutaj pojawia się motyw samotnego buntownika, smutnego Szatana.
 
Szatanizm w postawach społecznych

W niektórych subkulturach (hipisi, emo) występuje obraz smutnego Szatana, młodego buntownika obrażonego na rzeczywistość, odbitego kalką z kultury romantyzmu. Młodzieńczy bunt dla buntu, głupi i naiwny niczym samolubny płacz dziecka i krzyk na cały sklep spowodowany niekupieniem upragnionej zabawki przez rodziców którzy nie mają wystarczającej ilości pieniędzy. Krzyk który nic nie zmienia.
 
Wariaci przeciwstawiają się rzeczywistości, bogu, normalności, przyrodzie. Szatanista to facet przebierający się za kobietę i twierdzący że jest kobietą. Szatanistka to kobieta która mówi że jest więcej niż dwie płcie. Dwa plus dwa nie równa się pięć, jednak we własnej pysze i diabelskiej ułudzie tkwią ci co zamiast zmienić się dostosowując się do praw, zaakceptować z pokorą własne ograniczenia, obowiązki, pragną zmienić otoczenie by dostosować je do nich samych. To nieodpowiedzialne potwory podważające fundamentalne wartości, niczym samobójcy nie mają szacunku dla siebie, a więc dla własnych rodziców, dziadków, pradziadków, narodu, cywilizacji, dla nikogo. Żądają jednak żałośnie naszej tolerancji dla nich. Ten kto nie ma szacunku dla siebie, nie zasługuje na szacunek od innych.
 
Propagują tym samym postawę choćby postaci fikcyjnej Robina Hooda, socjalisty okradającego pracujących ludzi, który rozdaje łupy bandytom i leniom. Ich ulubiona cyfra to jeden, nie mogą znieść że są gorsi, ale nie chce im się starać by być lepszymi, więc chcą aby wszyscy inni byli tak samo gorsi jak oni. A równość to niesprawiedliwość.
 
Szatanizm w reklamach

Czyny Szatana są absurdalne i nielogiczne niczym młodzieżowy bunt głupich, dla których ograniczenia są przeszkodami. Jako iż nie ma to sensu, logiki, odnosi się do emocji. Tu znów wracamy do romantyzmu, czyli ‘wrażliwego’ Belzebuba (z hebr. władca much), ‘rozumiejącego odrzuconych’, jak sekta polującego na samotnych zagubionych nastolatków. Ostatnimi czasy kult głupoty propaguje w mediach marketing za pomocą haseł jak na przykład:
 
‘daj ponieść się emocjom’, ‘idź za głosem serca’, ‘kieruj się sercem’.
 
Skontrastujmy to z cytatami z Biblii.
 
Przysłów 22:15 Głupota tkwi w sercu młodzieńca, lecz rózga karności wypędza ją stamtąd.
Jeremiasza 17:(9) Podstępne jest serce, bardziej niż wszystko inne, i zepsute, któż może je poznać?
Przysłów 28:(26) Kto ufa własnemu sercu, ten jest głupi;
 
A teraz kilka dewiz popularnych firm.
 
‘No limits’ – nie ma żadnych ograniczeń. NIKE.
‘You can be anything’ – możesz być czym (!) zechcesz. Barbie.
‘Sometimes you’ve gotta break the rules’ – czasem musisz złamać zasady. Burger King.
Często powtarzane są też teksty ‘możesz wszystko’, ‘wszystko jest możliwe’, ‘nie ma rzeczy niemożliwych’ (Tymbark), ‘łam zasady’, ‘obudź w sobie bestię’, ‘diabelska przyjemność’.
‘Atak piekielnie dobrego smaku’ – Hit.
 
Można odnieść wrażenie, że autorzy tych reklam ocieplają wizerunek Szatana, stosując dziwaczne aluzje.
 
Promowane jest zło pod pojęciami ‘relatywizm’ i ‘neutralność’, które nie istnieją.
 
Szatanizm w kulturze

Pewien okres historyczny – zaciemnienie – masoni nazwali ‘oświeceniem’. Wszak mają fioła na punkcie iluminacji, a ‘postępowych’ pseudonaukowców określili jako ‘ludzi światłych’. Światło, postęp. Prometeusz (z łac. myślący w przód), tytan z mitologii greckiej, zbuntował się przeciwko bogom, w tym najpotężniejszemu – Zeusowi (ze stgr. bóg), poświęcając się dla ludzi (wykorzystując w tym celu ogień). Za zdradę bogowie wyznaczyli mu karę. Brzmi znajomo prawda? Lucyfer (z łac. ten który niesie światło) również ‘poświęcił się’ dla niesienia ludziom ‘wolności’, aby poszli za nim jak za przywódcą i deptali boże zakazy.
 
Wszak to właśnie masoneria wspaniałowiecze nazwała ‘średniowieczem’, kłamie na temat Świętej Inkwizycji i roli katolicyzmu w europejskiej cywilizacji, posługując się hasłami ‘wieki ciemnoty, zacofania, mroczne czasy’ i ‘wieki światła, postępu, rozumu i nauki’. Hipokryzję ową w odrzuceniu pokory i szukaniu nowej drogi (a skoro nie do boga to gdzie? wiadomo gdzie, do diabła) i pysze przypominającej budowanie wieży Babel, na której opiera się ciemnota (‘oświecenie’), najlepiej przedstawia powieść Mary Shelley o tytule ‘Frankenstein, czyli współczesny Prometeusz’. Rozwój medycyny w XIX wieku zaowocował dostarczaniem trupów do uniwersytetów gdzie przeprowadzano badania. Zaintrygowani wykorzystaniem wyładować elektrycznych stosowali galwanizm (dla tych co nie wiedzą, przypomnijcie sobie ‘ruszającą się’ nogę martwej żaby). Doktor Frankenstein, uważający się za wyjątkowego naukowca, chce oszukać rzeczywistość, co nie jest możliwe, bawiąc się w boga. Przyciągając pioruny podczas burzy wznosi trupa wysoko aby ten wstał. I znów mamy motyw światła i Prometeusza. Szatanistyczne praktyki postępackiego Frankensteina, dążącego do swojej utopii (z łac. nigdzie), kończą się horrorem. Albowiem choćby się czart miotał w te i w tamte, boga nie pokona. Słaby buntownik skazał sam siebie na zagładę.
 
Szatanizm w historii i polityce

Szatanizm to rewolucja. Niszczenie ładu, naszej wielkiej cywilizacji, monarchii w której prawo jest ponad ludźmi. Szataniści twierdzą że każdy jest sobie bogiem.
 
Komuchy, lewaki, masoni, humaniści, socjaliści, genderyści, protestanci, wszyscy oprócz agnostyków i katolików oraz większość demokratów to szataniści.
 
Rewolucja to niszczenie, zacofanie, ciemnota większa niż pogaństwo, dyktatura.
 
1.    Rewolucja heretycka – zorganizowana przez Jana Husa i Martina Luthera, miała na celu zniszczyć wpływy watykańskie, a więc religię. Chodziło głównie o to aby pod pretekstem krzyża dokonać ludobójstwa w obu Amerykach.
2.    Rewolucja francuska – zorganizowana przez masonerię, miała na celu zniszczyć monarchię.
3.    Rewolucja październikowa – zorganizowana przez socjalistów, miała na celu zniszczyć ekonomię.
4.    Rewolucja ‘obyczajowa’ – zorganizowana przez dewiantów, ma na celu zniszczyć rodzinę.
 
Przypomniało mi się coś z liceum. Nauczycielka ‘języka polskiego’ i ‘historii’ na tablicy robiła masońską sinusoidę – od ciemnoty, przez wspaniałowiecze, po nowotwór dziejowy czyli ciemnotę większą niż ta pierwsza. Raz na dole, raz na górze. Raz rysowała krzyż, raz uśmiech. Raz bóg, raz człowiek. Oby zawsze był bóg.
 




Odpowiedz
#2
To parodia, prawda?

Bo jeśli na poważnie to to chyba podpada pod jakieś paragrafy, jeśli nie kodeksu to przynajmniej regulaminu forum:

(20-11-2017, 22:16)Sprytus napisał(a): Komuchy, lewaki, masoni, humaniści, socjaliści, genderyści, protestanci, wszyscy oprócz agnostyków i katolików oraz większość demokratów to szataniści. 

WTF?
Humaniści? Psychologowie, pedagodzy, dziennikarze, archeolodzy, historycy, filozofowie, poloniści, prawnicy etc? Really?
Ostatnio w wywiadzie z prezydentem dla TV Trwam Ojciec Dyrektor domagał się większego finansowania dla uczelni humanistycznych. Obrażasz Ojca Dyrektora i jego dzieło (Wyższa Szkoła Kultury Medialnej). Pomijając, że sam Prezydent (prawnik) i przywódca partii rządzącej (prawnik)  i minister sprawiedliwości (prawnik) to według twojej definicji "szataniści".

Protestanci? No nie ma jak obrazić 800 milionów ludzi za jednym zamachem.

Chociaż to jest lepsze: "wszyscy oprócz agnostyków i katolików" - czyli mamy na świecie 6 miliardów "szatanistów"?
To już ostra jazda bez trzymanki.

I jeszcze gwoli historycznej ścisłości:
(20-11-2017, 22:16)Sprytus napisał(a):  
1.    Rewolucja heretycka – zorganizowana przez Jana Husa i Martina Luthera, miała na celu zniszczyć wpływy watykańskie, a więc religię. Chodziło głównie o to aby pod pretekstem krzyża dokonać ludobójstwa w obu Amerykach.

Ludobójstwa w Ameryce Południowej dokonywali na wskroś katoliccy Hiszpanie przy wsparci i błogosławieństwie kościoła tegoż.
Zaś co do źródeł husytyzmu i luteranizmu to warto się poduczyć, zamiast pisać brednie.
Odpowiedz
#3
Znaczy... No cóż, wydaje się, że tezy zawarte w utworze są... No powiedzmy mocno fundamentalistyczne, bardzo mocno nakreślone, ale jest w nich sporo prawdy.

No faktycznie z Lutrem i Husem to chyba nieco przesadziłeś. W czasach kiedy działali, dopiero odkrywano Amerykę. Nie sądzę więc żeby wtedy już planowano ludobójstwo.... Nie mniej jednak moim jako Katolika zdaniem, protestantyzm doprowadził do znacznego osłabienia idei Chrześcijańskich.

Gunnar. Myślę, że słowo "Humaniści" zostało tu użyte w nieco wcześniejszym jego znaczeniu. Tzn. Przeciwieństwo deisty. Gdy ten stawia w centrum Boga, humanista tak rozumiany stawia za centrum świata człowieka. Stąd też Autor gloryfikuje średniowiecze, gdyż był to okres w którym Boga stawiano w centrum i na miejscu pierwszym. Ja do średniowiecza nie podchodzę aż tak bezkrytycznie. Wprawdzie takie myślenie o Bogu uważam za słuszne, wprawdzie średniowiecze to również czas zapoczątkowania wielu szacownych uniwersytetów, nie mniej jednak również w znacznej mierze wiek ciemnoty. Niestety Kościół Katolicki popełnił tu znaczący błąd. Kiedy Żydzi i Muzułmanie (czyli "wyznawcy księgi") edukowali swych wiernych w czytaniu by tą księgę mogli odczytywać, poszedł w święte obrazki a nawet praktyczny zakaz czytania Pisma Świętego przez wiernych. To moim zdaniem był znaczący błąd który rozpatrywać można na wielu płaszczyznach.

No to mi się akurat podoba - demokrata jako szatanista. I wbrew pozorom jest to bliskie prawdy. Demokracja bowiem przedstawiana była jako ustrój zdegenerowany. A demokrata... no cóż, co by nie gadać, dąży jedynie do zaspokojenia własnych potrzeb. Prawdziwym wzorem jest raczej Republika. Republikanin dba bowiem najpierw o dobro wspólne. Czyli o to co słuszne.

Zgodzę się z przytoczonymi cytatami. Faktycznie nader często przynoszą one szkodliwe skutki, choć chwytliwości nie da się im odmówić. Dużo lepsze jest zawołanie z listu bodaj do Kolosan: "Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę.

Moim zdaniem tekst dość dobrze oddaje istotę tematu. Może nazbyt sfamiljaryzowliśmy diabła.. Jeśli zaś się zastanowić, to kto przedkłada dobro własne nad dobro bliźnich już temu szatanowi służy....

Pozdrawiam serdecznie.
corp by Gorzki.

[Obrazek: Piecz1.jpg]
Odpowiedz
#4
Gorzki,
ja nie polemizuję z tezami dotyczącymi wpływu Szatan na ówczesny świat.

Jest jednak pewno "ale".
Mnie wyliczanki "szatanistów" nie dotykają, ale co by było gdyby:

Gdybyśmy mieli na forum baptystę południowego. Być możne napisałby felieton słowo w słowo jak ten powyżej, tylko w końcowych wyliczankach do "sztanistów" zaliczyłby "katolików, którzy nie są chrześcijanami, bo dopuszczają się rażącego bałwochwalstwa".

Albo luteranina, który napisałby (zgodnie z poglądami Marcina Lutra): "Narzędziem Szatana jest też Kościół katolicki, który w księdze Apokalipsy przedstawiony jest jako Wielka Nierządnica".

Rozumiem, że też by cię to nie ruszyło?



PS: A może czepiam się bez sensu, broniąc nieobecnych?
I tak już mało kto tu zagląda.
Odpowiedz
#5
(21-11-2017, 23:56)gorzkiblotnica napisał(a): Znaczy... No cóż, wydaje się, że tezy zawarte w utworze są... No powiedzmy mocno fundamentalistyczne, bardzo mocno nakreślone, ale jest w nich sporo prawdy.

No faktycznie z Lutrem i Husem to chyba nieco przesadziłeś. W czasach kiedy działali, dopiero odkrywano Amerykę. Nie sądzę więc żeby wtedy już planowano ludobójstwo.... Nie mniej jednak moim jako Katolika zdaniem, protestantyzm doprowadził do znacznego osłabienia idei Chrześcijańskich.

Gunnar. Myślę, że słowo "Humaniści" zostało tu użyte w nieco wcześniejszym jego znaczeniu. Tzn. Przeciwieństwo deisty. Gdy ten stawia w centrum Boga, humanista tak rozumiany stawia za centrum świata człowieka. Stąd też Autor gloryfikuje średniowiecze, gdyż był to okres w którym Boga stawiano w centrum i na miejscu pierwszym. Ja do średniowiecza nie podchodzę aż tak bezkrytycznie. Wprawdzie takie myślenie o Bogu uważam za słuszne, wprawdzie średniowiecze to również czas zapoczątkowania wielu szacownych uniwersytetów, nie mniej jednak również w znacznej mierze wiek ciemnoty. Niestety Kościół Katolicki popełnił tu znaczący błąd. Kiedy Żydzi i Muzułmanie (czyli "wyznawcy księgi") edukowali swych wiernych w czytaniu by tą księgę mogli odczytywać, poszedł w święte obrazki a nawet praktyczny zakaz czytania Pisma Świętego przez wiernych. To moim zdaniem był znaczący błąd który rozpatrywać można na wielu płaszczyznach.

No to mi się akurat podoba - demokrata jako szatanista. I wbrew pozorom jest to bliskie prawdy. Demokracja bowiem przedstawiana była jako ustrój zdegenerowany. A demokrata... no cóż, co by nie gadać, dąży jedynie do zaspokojenia własnych potrzeb. Prawdziwym wzorem jest raczej Republika. Republikanin dba bowiem najpierw o dobro wspólne. Czyli o to co słuszne.

Zgodzę się z przytoczonymi cytatami. Faktycznie nader często przynoszą one szkodliwe skutki, choć chwytliwości nie da się im odmówić. Dużo lepsze jest zawołanie z listu bodaj do Kolosan: "Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę.

Moim zdaniem tekst dość dobrze oddaje istotę tematu. Może nazbyt sfamiljaryzowliśmy diabła.. Jeśli zaś się zastanowić, to kto przedkłada dobro własne nad dobro bliźnich już temu szatanowi służy....

Pozdrawiam serdecznie.

Prosta analiza historii.
Monarchia konstytucyjna to jedyny ustrój, albowiem prawo jest ponad ludźmi. W demokracji, socjalizmie i innych chorych chaosach człowiek jest ponad prawem (dlatego często to kraje w których panuje protestantyzm wypowiadają wojny - Niemcy w Norymberdze mówili 'wykonywaliśmy tylko rozkazy, postępowaliśmy według prawa, takie było prawo').
Odpowiedz
#6
Cytat:Monarchia konstytucyjna to jedyny ustrój, albowiem prawo jest ponad ludźmi.

Borze zielony, kolejny fan trzymania wszystkiego za mordę - skąd zalew takich ludzi na forach literackich? Relacja prawa do ludzi powinna być możliwie zrównoważona - to ludzie tworzą prawo, jako społeczeństwo, i powinno im ono służyć, zaś oni powinni przestrzegać ustalonych norm prawnych wyrażonych przepisami aktów normatywnych, nad czym mają czuwać odpowiednie organy.

Cytat:W demokracji, socjalizmie i innych chorych chaosach człowiek jest ponad prawem

Ale o co chodzi, w jaki sposób, co to ma do rzeczy?

Cytat:(dlatego często to kraje w których panuje protestantyzm wypowiadają wojny - Niemcy w Norymberdze mówili 'wykonywaliśmy tylko rozkazy, postępowaliśmy według prawa, takie było prawo')

A to już historyczna i socjologiczna bzdura - wybuch II WŚ był podyktowany zgoła czymś innym niż pobudkami religijnymi - był podyktowany plagą dzikiego nacjonalizmu i chęcią odegrania się Niemiec za traktat wersalski, zakusami terytorialnymi i innymi podobnymi przyczynami, na których wyrosło NSDAP.

A co do "wykonywaliśmy tylko rozkazy, postępowaliśmy według prawa, takie było prawo", to proponuję zainteresować się czym jest i kiedy powstała w nauce prawa formuła Radbrucha, potem pisać durne teksty. Swoją drogą, w tym miejscu jest piękne samoozaoranie: to w końcu prawo ma być ponad ludźmi, czy czasami jednak jest ono niesprawiedliwe, złe i wymaga naprawy?
Odpowiedz
#7
Może to strata czasu, ale przyjrzałem się bliżej tezom tego tekstu. I im dokładniej się mu przyglądam tym dostrzegam coraz więcej szwankujących miejsc.

(20-11-2017, 22:16)Sprytus napisał(a): Szatanizm to nie jest wyznawanie Szatana. Szatanizmem jest wyznawanie samego siebie.

I tu mamy pierwsze zgrzyty. Po pierwsze "satanizm" a nie "szatanizm". Cięzko spotkac tę drugą formę, ale to nie istotne.
Otóż satanizm to jest czczenie Szatana, a także/ lub czczenie własnej osoby (satanizm filozoficzny)

(20-11-2017, 22:16)Sprytus napisał(a):  W wielkiej księdze nie ma żadnej wzmianki o władaniu piekłem przez upadłego anioła.
Nie ma, bo i w Biblii piekła nie uświadczysz.


(20-11-2017, 22:16)Sprytus napisał(a): Piekło, jak i niebo, zostało stworzone przez Jahwe
To kolejne przekłamanie. Bóg niczego takiego jak piekło nie stworzył. Gdyż... piekła nie ma Big Grin
Według JPII piekło to "stan oddalenia od Boga"; to stan a nie miejsce, nic materialnego, nie da się tego "stworzyć". To według oficjalnego nauczania Kościoła, stan ludzi odczuwających żal i inne negatywne emocje wypływające ze świadomości oddalenia od Boga.

(20-11-2017, 22:16)Sprytus napisał(a): Nawiązuje do tego biblijna symbolika – cyfra charakterystyczna dla tego co boże to siedem, zaś liczbą bestii jest sześćset sześćdziesiąt sześć.

Tu widać powierzchowną, hollywoodzką wiedzę. 666 nie jest liczbą Szatana a bestii - nie mylić pojęć! I wbrew filmowym kliszom to liczba człowieka a nie Diabła.


(20-11-2017, 22:16)Sprytus napisał(a):
Ten kto nie ma szacunku dla siebie, nie zasługuje na szacunek od innych.

Ot i jedno z antychrześcijańskich haseł, jakich sporo w twojej twórczości. Spróbuj to uzasadnić Ewangelią.



(20-11-2017, 22:16)Sprytus napisał(a):
Promowane jest zło pod pojęciami ‘relatywizm’ i ‘neutralność’, które nie istnieją.
Nie istnieją? Oryginalne podejście. Niestety niechrześcijańskie. Chrystus promował neutralność w pewnych dziedzinach. 


(20-11-2017, 22:16)Sprytus napisał(a):
Wszak to właśnie masoneria wspaniałowiecze nazwała ‘średniowieczem’, kłamie na temat Świętej Inkwizycji i roli katolicyzmu w europejskiej cywilizacji,
Jakieś konkrety? Chętnie dowiem się co to za kłamstwa.


(20-11-2017, 22:16)Sprytus napisał(a):
Szatanizm to rewolucja. Niszczenie ładu, naszej wielkiej cywilizacji, monarchii w której prawo jest ponad ludźmi.
I tu pierwsza wielka sprzeczność.
Jakiej "naszej wielkiej cywilizacji"?
Nasza ludzka cywilizacja jest słaba, żałosna i okrutna.
A kto ją stworzył? Ano Szatan zachęcając ludzi w Edenie by odrzucili Boga i rządzili się sami. I tak powstała ta pożałowania godna "wielka cywilizacja".

Jakie prawo jest ponad ludźmi?
Bóg dał prawo służące ludziom, miało ich chronić a nie uciskać.
Uciskać mogą prawa ludzkie.


(22-11-2017, 14:50)Sprytus napisał(a): Monarchia konstytucyjna to jedyny ustrój, albowiem prawo jest ponad ludźmi.
Big Grin A jak monarcha jest "szatanistą'? Big Grin

(22-11-2017, 14:50)Sprytus napisał(a): W demokracji, socjalizmie i innych chorych chaosach człowiek jest ponad prawem

Totalne kuriozum. Chyba nie masz pojęcia czym jest prawo.


(20-11-2017, 22:16)Sprytus napisał(a):
 Komuchy, lewaki, masoni, humaniści, socjaliści, genderyści, protestanci, wszyscy oprócz agnostyków i katolików oraz większość demokratów to szataniści.
Już to komentowałem, ale teraz pod innym kątem. Otóż z twoich definicji to wynika, że jednak sporo, jeśli nie większość katolików to "szataniści" bo dają się zwodzić tym wszystkim hollywooodom, Burger Kingom i Tymbarkom.
A członkowie subkultur, emo, i inni to kto? kosmici? Nie, ochrzczeni katolicy (zresztą podobnie jak Hitler i wszystkie czołowe postacie w NSDAP, oraz kierownictwo rwandyjskiej partii która zaplanowała i przeprowadziła ludobójstwo - oni to już nie "szataniści"?).
Więc coś ci tu się teza na logikę nie klei. Nie tylko na etykę.

O wierutnych bzdurach odnośnie husytyzmu, protestantyzmu i ludobójstwa w Ameryce Południowej już pisałem.


(22-11-2017, 14:50)Sprytus napisał(a): (dlatego często to kraje w których panuje protestantyzm wypowiadają wojny - Niemcy.

Chyba znasz tylko jakąś bezbrzeżnie zakłamaną wersję historii.
NSDAP w 1932 najwięcej głosów dostało w landach katolickich a po anschlussie Austrii w kręgach kościelnych wręcz wybuchło szaleństwo radości a kardynał Innitzer kazał bić w dzwony kościelne w urodziny Hitlera. Goering, Mengele, Goebbels to też byli katolicy.
A do spółki z katolicko-protestanckimi Niemacami napadła nas katolicka Słowacja (przywódca katolicki duchowny) i prawosławno-komunistyczne ZSRR.

To tyle, bo nie mam czasu robić tu wykładu z historii.
Odpowiedz
#8
Gunnar:

"Szatanizm to nie jest wyznawanie Szatana. Szatanizmem jest wyznawanie samego siebie."

Jeśli ktoś siądzie co nieco nad którąś odmianą tzw "biblii szatana" to znajdzie tam wskazówki dotyczące właśnie hołdowana sobie i postawienia się w centrum wszechświata. No cóż... Niestety już samo to stanowi podstawę satanizmu, cała reszta to już właściwie dodatek taki bardziej folklor.

"Nie ma, bo i w Biblii piekła nie uświadczysz."

Otóż jest i to w wielu miejscach. W oryginale nazywane jest Szeolem, Gehenną, a nawet z grecka Hadesem. Odsyłam do : http://www.biblijny.net/co-biblia-mowi/o-piekle.html

Prawdą jest natomiast, że nie ma nigdzie wzmianki jakoby Bóg piekło stworzył. Co do tego masz absolutną rację i sugeruję, żeby Sprytus lepiej odrobił lekcje.

"Chrystus promował neutralność w pewnych dziedzinach."
Błąd. Wprost przeciwnie.

No cóż. Z prawem jest pewien poważny problem. Dobrze by było, gdyby prawo było zapisane i egzekwowane jednakowo wobec każdego obywatela. A jeśli znajdzie się obywateli wystarczająco wielu to mogą to prawo zmienić. Wydaje się to całkiem słuszne no ale... Co zrobić jeśli większość chce zmienić prawo tak by zalegalizować np. odbieranie życia? Ja przyznam, że nie wiem. Mój umysł jest nazbyt słaby, by wskazać jakie wyjście jest dobre. Cały czas pozostaje więc pytanie: Skąd wziąć prawo

"Komuchy, lewaki, masoni, socjaliści, genderyści."
No ale bez tych grup na świecie było by naprawdę lepiej.

"Gdybyśmy mieli na forum baptystę południowego. Być możne napisałby felieton słowo w słowo jak ten powyżej, tylko w końcowych wyliczankach do "sztanistów" zaliczyłby "katolików, którzy nie są chrześcijanami, bo dopuszczają się rażącego bałwochwalstwa"."

Ano tak to jest. Mam tego świadomość. Tak to już jest z religiami. A może to również działanie samego szatana.

Co zaś do istnienia forum: Nie wiem co z nim będzie. Kiedy nie będzie ludzi, to po prostu je zamknę i tyle. Może czas forów po prostu przeminął.

Pozdrawiam
corp by Gorzki.

[Obrazek: Piecz1.jpg]
Odpowiedz
#9
(25-11-2017, 21:36)gorzkiblotnica napisał(a): Może czas forów po prostu przeminął.

Coś w tym jest, sam to ostatnio zaobserwowałem - myślę że powodem jest popularność Facebooka.
Odpowiedz
#10
Cytat:No ale bez tych grup na świecie było by naprawdę lepiej.

No, rzeczywiście, po cholerę komu prawo pracy, powszechne prawo wyborcze albo emancypacja kobiet xD Weź, proszę cię, pomyśl zanim coś napiszesz, Gorzki, naprawdę; weź do ręki jakąś książkę, dowiedz się czegoś o świecie, wyjdź z bańki. Gdyby nie to wstrętne lewactwo to większość z nas siedziałaby w jakiejś zapyziałej fabryce, pracowała za grosze, bez takich "wynalazków" jak BHP czy prawo do urlopu albo godnego wynagrodzenia. I niewiele moglibyśmy z takim stanem rzeczy zrobić. Ale według ciebie to pewnie dobrze, nie?

Cytat:Nie wiem co z nim będzie. Kiedy nie będzie ludzi, to po prostu je zamknę i tyle. Może czas forów po prostu przeminął.

Nie wiem jak reszta, ale ja tu zaglądam tylko od święta dlatego, że po prostu przestałem czuć, że VA jest przestrzenią, w której czuję się dobrze. Między innymi właśnie przez zalew takich ludzi jak Sprytus, a właściwie wygłaszania, powiedzmy sobie szczerze, nienawistnych tez pod adresem różnych grup. To, że VA było miejscem, gdzie użytkownicy ścierali się nie tylko na pióra, ale również politycznie było zjawiskiem występującym też wcześniej, ale na przykład taki Mirrond potrafił zawsze wypowiadać się w cywilizowany sposób (w miarę) i bez jakichś najazdów na przeciwników politycznych. I myślę, że przez taką atmosferę permanentnej napinki na forum ludzie sobie poszli gdzie indziej.
Odpowiedz
#11
(25-11-2017, 21:36)gorzkiblotnica napisał(a): "Nie ma, bo i w Biblii piekła nie uświadczysz."
Otóż jest i to w wielu miejscach. W oryginale nazywane jest Szeolem, Gehenną, a nawet z grecka Hadesem. Odsyłam do : http://www.biblijny.net/co-biblia-mowi/o-piekle.html
Dobry artykuł. Szczegółowo rozwija właśnie to, co napisałem Wink
(25-11-2017, 21:36)gorzkiblotnica napisał(a): "Chrystus promował neutralność w pewnych dziedzinach."
Błąd. Wprost przeciwnie.
Znasz "kto mieczem wojuje, od miecza zginie"? To powiedział Chrystus w sytuacji, gdy mieczem chciał go bronić Piotr. Skoro odradził to w przypadku obrony samego Syna Bożego, to co powiedzieć o innych konfliktach?
Jest grupa kilku niewielkich pacyfistycznych wyznań chrześcijańskich, które za radą Jezusa zachowują neutralność w konfliktach zbrojnych tego świata. Dlatego unikają hańby, którą okrywają się wyznania "mainstreamowe" - mordowanie na wojnach swoich braci w wierze.

(25-11-2017, 21:36)gorzkiblotnica napisał(a): "Komuchy, lewaki, masoni, socjaliści, genderyści."
No ale bez tych grup na świecie było by naprawdę lepiej.
Po wojbiku nie będę powtarzał, ale pomyślmy ile zła by się nie wydarzyło, gdyby nie było nacjonalistów. Nie doszłoby do wielu wojen, zbrodni i aktów ludobójstwa. Ocalałoby miliony istnień.


(25-11-2017, 23:46)wojbik napisał(a): Nie wiem jak reszta, ale ja tu zaglądam tylko od święta dlatego, że po prostu przestałem czuć, że VA jest przestrzenią, w której czuję się dobrze. Między innymi właśnie przez zalew takich ludzi jak Sprytus, a właściwie wygłaszania, powiedzmy sobie szczerze, nienawistnych tez pod adresem różnych grup.

Ostatnio wobec VA mam, niestety, podobne odczucia.


Serdecznie Pozdrawiam
Odpowiedz
#12
(25-11-2017, 22:34)Sprytus napisał(a):
(25-11-2017, 21:36)gorzkiblotnica napisał(a): Może czas forów po prostu przeminął.

Coś w tym jest, sam to ostatnio zaobserwowałem - myślę że powodem jest popularność Facebooka.

Dokładnie, facebook jest wszechobecny i to jest straszne.
Big Grin
Odpowiedz
#13
http://blog.magnapolonia.org/szatanizm/
Odpowiedz
#14
(01-12-2017, 00:31)Miranda Calle napisał(a): http://blog.magnapolonia.org/szatanizm/

No, no.
Widzę tu skrajny ekstremizm.

Chyba że autor popełnił plagiat kopiując tekst z neta.
Odpowiedz
#15
Tak, to jeden z moich dwóch tekstów które zostały wyróżnione przez czytelników czasopisma Magna Polonia.

Do Gunnara, Niemca mirka13 i wojbika - oszczędźcie sobie trudu dla waszych zleniwiałych paluchów co by w klawiaturę stukać, tak jak kolega Maciej lewactwo ignoruję w panelu użytkownika.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości